Wychodź poza sztywne schematy. Sprawdzaj, jak smakuje twórcza wolność.

Warsztaty Twórcze pozwalają puszczać kontrolę i sprawdzać, co wydarza się, gdy to robisz.

Nie chodzi w nich o to, żeby było „ładnie”. Bardziej o uważne zanurzenie się w procesie.

To przestrzeń zaskoczeń. Momentów, kiedy nagle czujesz: „To o mnie!” – wtedy widzisz, kim się stajesz, gdy przestajesz siebie ograniczać.

To jeden z najpiękniejszych darów Warsztatu Twórczego. Zostawia trwały wgląd, o którym ciężko zapomnieć. Często przypomina moment przebudzenia.

Warsztat to zaproszenie do próby. Odwaga, by iść tam, gdzie jeszcze Cię nie było.

Tutaj możesz odpamiętać w sobie dziecięcą ciekawość. Pierwotny impuls do poznawania świata.

Warsztat Twórczy ma swoją strukturę. To zapewnia poczucie bezpieczeństwa, ale nie narzuca rozwiązań. Pomiędzy jest przestrzeń na eksperymentowanie.

W takich warunkach rodzi się twórcza wolność.

Twórcza wolność to wolność wyrażania siebie – bez cenzury i bez konieczności spełniania cudzych oczekiwań. To bardzo podstawowa, ludzka potrzeba.

Możesz ją realizować w pracowniach:

Pracownia
Dzikich Serc

Dla osób, które chcą odzyskać kontakt ze swoją dziką, instynktowną naturą.

Pracownia
Nowych Imion

Dla osób, które chcą z uwagą poprzyglądać się temu, kim się właśnie stają.

Pracownia
Drugiego Oddechu

Dla osób, które chcą zwolnić, zregenerować się i odetchnąć naprawdę głęboko.

Pracownia
na Końcu Świata

Dla osób, które chcą na chwilę zatrzymać się przy stracie, żałobie i przemijaniu.

Listy. Wiadomości wolne od social-mediowego szumu. Dołączysz?

Twórcze Życie potrzebuje ciszy i uwagi. Nie da się go rozwijać w pośpiechu ani w natłoku bodźców.

Dlatego piszę Listy – wiadomości wolne od social-mediowego szumu i kaprysów algorytmów. Wprost do Twojej skrzynki mailowej.

Dzielę się w nich refleksjami, inspiracjami i twórczymi praktykami, które możesz zabrać do swojej codzienności.

Daję też znać, gdzie i kiedy możemy się spotkać.

ZAPISZ SIĘ

Czy muszę mieć „talent”, żeby przyjść na warsztaty?

Nie. Warsztaty Twórcze nie są o umiejętnościach ani o tym, żeby było „ładnie”. Są o uważnym byciu w procesie i o rozgaszczaniu się w swobodnej kreacji, bez ocen i bez presji. Wiele osób przychodzi właśnie po to, żeby odczarować sobie złe wspomnienia ze szkoły.

Jakimi technikami pracuje się na warsztatach?

W zależności od tematu warsztatu sięgamy po różne formy pracy twórczej: m.in. kolaż intuicyjny, rysunek, malarstwo, pracę ze słowem, symbolami, metaforą, obrazem, a czasem także z prostymi formami przestrzennymi. Techniki są dobierane tak, by wspierały dany proces. Nie trzeba mieć żadnego doświadczenia.

Czy podczas warsztatów ktoś ocenia prace albo mówi, czy „dobrze mi wyszło”?

Nie ma oceniania ani krytyki. Jeśli pojawia się rozmowa o pracach, to w duchu ciekawości i szacunku. Rozmawiamy m.in. o tym, co Ty widzisz w swojej pracy, co ona w Tobie porusza, co chcesz zabrać z tego doświadczenia do swojej codzienności. Najważniejsza jest Twoja perspektywa.

Co jeśli w trakcie wyjdą trudne emocje i się popłaczę?

To możliwe i w tym podejściu naturalne. Masz prawo robić sobie przerwy, zwolnić, wycofać się, napić wody, pooddychać. Warsztaty Twórcze otwierają często na głębokie czucie, do którego nie mamy dostępu na co dzień. Jestem do Twojej dyspozycji, jeżeli poczujesz, że potrzebujesz o tym porozmawiać.

Czy to są zajęcia grupowe, czy raczej praca indywidualna?

Tworzysz przede wszystkim dla siebie, ale w obecności innych. Dla wielu osób to ważne: grupa dodaje odwagi, normalizuje („O! Nie tylko ja tak mam”), inspiruje – bez konieczności bycia „towarzyską/kim” na siłę. Możesz być cicho i nadal w pełni uczestniczyć w spotkaniu.